Brazylijski lewy obrońca Kaiki jest o krok od dołączenia do Como 1907. Według informacji włoskich i brazylijskich mediów klub z Lombardii osiągnął porozumienie z Cruzeiro w sprawie transferu 23-letniego defensora, który ma stać się kolejnym elementem ambitnego projektu realizowanego przez Cesca Fabregasa.

    Kaiki przeniesie się z Cruzeiro do Como. Transfer za 14 mln euro

    Como ma zapłacić za zawodnika 12 milionów euro kwoty podstawowej, a kolejne 2 miliony euro mogą zostać uruchomione w formie bonusów. Na moment publikacji tekstu długość kontraktu, jaki Kaiki podpisze we Włoszech, pozostaje nieznana. Według informacji przekazanych przez Fabrizio Romano, Brazylijczyk ma przejść testy medyczne w środę, po których powinien zostać ogłoszony nowym zawodnikiem Como.

    Reklama

    Jeden z najciekawszych lewych obrońców w Brazylii

    Urodzony 8 marca 2003 roku w Betim Kaiki jest wychowankiem Cruzeiro i od kilku lat uchodzi za jednego z najbardziej perspektywicznych lewych obrońców swojego pokolenia w Brazylii. W pierwszym zespole zadebiutował w 2021 roku, a z czasem wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie „Raposy”. Łącznie rozegrał dla Cruzeiro 129 spotkań, zdobył dwie bramki i zanotował dziesięć asyst. Do jego największych atutów należą szybkość, aktywność w ofensywie oraz umiejętność gry zarówno jako klasyczny boczny obrońca, jak i wahadłowy.

    Como 1907 buduje się przed Ligą Mistrzów

    Pozyskanie Kaikiego wpisuje się w długofalowy projekt realizowany przez Como 1907. Klub, który jeszcze kilka lat temu występował na zapleczu włoskiego futbolu, w ostatnich sezonach stał się jedną z największych rewelacji Serie A. Drużyna prowadzona przez Cesca Fabregasa wywalczyła historyczny awans do Ligi Mistrzów, a władze klubu nie zamierzają poprzestawać na dotychczasowych sukcesach. Ważnym sygnałem dla kibiców było również pozostanie Nico Paza, który mimo zainteresowania ze strony Realu Madryt zdecydował się kontynuować swoją karierę nad jeziorem Como. Letnie okno transferowe ma pomóc w zbudowaniu kadry zdolnej do rywalizacji zarówno na krajowym podwórku, jak i na europejskiej scenie, a Kaiki może okazać się jednym z pierwszych ważnych wzmocnień przed sezonem 2026/27.

    Reklama