Cracovia sprawdza sytuację Marchwińskiego
Filip Marchwiński może ponownie zagrać w Ekstraklasie. Według informacji Filipa Trokielewicza z „Piłki Nożnej” przedstawiciele Cracovii skontaktowali się z otoczeniem zawodnika.
Na razie nie wiadomo, czy w grę wchodziłoby wypożyczenie, czy transfer definitywny. Sam scenariusz przeprowadzki do Krakowa ma być jednak realny.
Marchwiński jest obecnie piłkarzem US Lecce. Do włoskiego klubu trafił w 2024 roku z Lecha Poznań za trzy miliony euro. Jego pobyt na Półwyspie Apenińskim nie potoczył się jednak zgodnie z planem.
24-latek rozegrał dotąd tylko trzy mecze w barwach Lecce, w tym jeden w Serie A. W poprzednim sezonie ani razu nie pojawił się na boisku. Najwyżej znajdował się na ławce rezerwowych.
Były piłkarz Lecha może wrócić do Polski
Na sytuację Marchwińskiego wpływ miały także problemy zdrowotne. Ofensywny pomocnik zerwał więzadło krzyżowe przednie i uszkodził łąkotkę. To mocno zatrzymało jego rozwój po wyjeździe z Polski.
Jego kontrakt z Lecce obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku. Mimo tego wygląda na to, że latem może zmienić klub.
Cracovia zakończyła poprzedni sezon Ekstraklasy na 13. miejscu i szuka sposobu na wzmocnienie kadry. Marchwiński byłby dla Kibiców dobrze znanym nazwiskiem, bo przez lata występował w Lechu Poznań.
Z Kolejorzem zdobył mistrzostwo Polski w 2022 roku. Łącznie w pierwszej drużynie rozegrał 166 meczów i strzelił 28 goli. Ma też na koncie dwa występy w reprezentacji Polski.
Ewentualny powrót do Ekstraklasy byłby dla niego szansą na regularną grę po trudnym czasie we Włoszech. Na ten moment sprawa jest na etapie zainteresowania ze strony Cracovii, ale kontakt z otoczeniem zawodnika już nastąpił.