Zamknęło się letnie okienko transferowe i domknęły się zmiany w Wiśle Płock. Ekipa Adama Majewskiego przyszykowała się na ciężką ekstraklasową kampanię.

    Wisła Płock: transfery przychodzące

    Nafciarze z nowym trenerem wzmocnili się przed drugim z rzędu sezonem w elicie. Na razie zajmują w niej 16 miejsce z pięcioma punktami w sześciu meczach. Przed Wisłą jednak szereg meczów jesienią.

    Reklama

    Klub ściągnął jedenastu nowych zawodników. Dziewięciu z nich przyszło na zasadzie transferu definitywnego, dwóch natomiast zostało wypożyczonych.

    Jedynym wzmocnieniem za gotówkę jest Dion Gallapeni. Jedenastokrotny reprezentant Kosowa przyszedł z Widzewa Łódź za 800 tys. euro. Rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Płocku.

    21-latek znacząco poprawia sytuację kadrową Wisły na lewej stronie. W tym sezonie spędził na boisku już 380 minut w sześciu meczach. Spisywał się całkiem przyzwoicie.

    Od ligowych rywali przyszli za darmo Patryk Kun (Legia Warszawa), Adam Radwański (Zagłębie Lubin) oraz Michał Król (Motor Lublin). Pierwszy z nich minął się z bratem, który chwilę wcześniej odszedł do pierwszoligowej Arki Gdynia.

    Pogoń Siedlce na Wisłę Płock zamienił Marcin Flis, grający jako stoper.

    Z zagranicy na zasadzie transferu Nafciarze ściągneli Afonso Silvę (Felgueiras), Juricę Prsira (HNK Gorica), Olafa Kobackiego (Sheffield Wednesday) i Zana Rogelja (Charleoi). Kobacki wraca do ojczyzny po dwóch sezonach spędzonych na zapleczu angielskiej ekstraklasy.

    Do Płocka wypożyczeni zostali Samuel Akere (Widzew Łódź) wraz z Sidneiem Tavaresem (Blackburn). Ten drugi ma za sobą występy w młodzieżowych reprezentacjach Portugalii.

    Wisła Płock: transfery wychodzące

    Stadion przy Łukasiewicza 34 opuściło szesnastu piłkarzy. Dziewięciu z nich odeszło na zasadach zwykłego transferu, trzech zostało wypożyczonych, także trzech powróciło do macierzystych drużyn, a jeden został bez klubu.

    Pieniądze Nafciarze zobaczyli tylko za Giannisa Niarchosa. Grek przeniósł się do czeskiego Slovacko za kwotę 100 tys. euro. W poprzedniej kampanii zanotował dwadzieścia występów, zdobywając jedną bramkę. Jak na napastnika nie są to powalające statystyki.

    Zagranicę wybrali Tomas Tavares (Maritimo), Marin Karamarko (Zeljeznicar), Kevin Custovic (HNK Gorica) oraz Quentin Lecouche (Volos).

    Brat Patryka; Dominik Kun przeniósł się do Arki Gdynia. Na zaplecze Ekstraklasy wraz z nim wybrali się Nemanja Mijuskovic (Odra Opole) i Stanisław Pruszkowski (Unia Skierniewice). Poziom niżej przeniósł się natomiast Maciej Famulak (Chojniczanka).

    Do 2 Ligi wypożyczeni zostali Oskar Klat (Olimpia Grudziądz), Oskar Dari (Sokół Kleczew), a także Bartosz Borowski (Chojniczanka). Młodzieżowcy Wisły Płock będą mogli zbierać doświadczenie na szczeblu centralnym.

    Bez klubu pozostaje Iban Salvador. Kontrakt charakternego Gwinejczyka nie został przedłużony, a ten nie znalazł sobie nowego pracodawcy. Mamy nadzieję, że jeszcze zobaczymy go na ekstraklasowych boiskach.

    Z powrotem do swoich klubów zawitali Dominik Sarapata (FC Kopenhaga), Matchoi Djalo (Basaksehir) oraz Wiktor Nowak (Górnik Zabrze). Ostatni natychmiastowo zamienił Zabrze na Slavię Praga, która wyłożyła za niego 2,4 mln euro. W czwartek rozegrał 82 minuty w Lidze Mistrzów przeciwko Lens (2:3).

    Wisła Płock: bilans transferów

    Szatnia Nafciarzy skurczyła się o pięciu piłkarzy. Konto klubu stało się natomiast uboższe o 700 tys. euro.

    Szczególnie mocno działała Wisła w zakresie wzmocnienia środka pola. Na tę pozycję przyszło aż ośmiu zawodników. Uzupełnienia pozostałych formacji to głównie młodzieżowcy i wracający z wypożyczeń.

    Adam Majewski buduje drużynę na miarę środka tabeli Ekstraklasy. Pierwsze ligowe starcia pokazały nam, że będzie ciężko. Misja ta jest do wykonania, trzeba jednak unikać takich wahań formy jakie miały miejsce w poprzedniej kampanii (zwłaszcza w rundzie wiosennej).

    Sam Majewski w sezonie 2021/22 utrzymał skazywaną na spadek Stal Mielec w elicie. Z większymi możliwościami; jakie niewątpliwie ma w Płocku; być może uda mu się spełnić oczekiwania kibiców.

    Reklama