Endrick wskazał AC Milan jako jeden z preferowanych kierunków, jeśli Real Madryt zgodzi się na jego odejście zimą. W grze o Brazylijczyka są też AS Roma i Aston Villa.

    Endrick dał zielone światło Milanowi

    Jak informuje Gazzetta dello Sport, Endrick dał AC Milanowi wstępny sygnał, że byłby otwarty na wypożyczenie do włoskiego klubu w styczniu. Brazylijczyk jasno określił, że Rossoneri byliby jednym z jego preferowanych kierunków, jeśli dostałby zgodę na opuszczenie Realu Madryt.

    Reklama

    20-latek ma obecnie dużą konkurencję o miejsce w Realu. Przed nim wymieniani są Kylian Mbappe, Vinicius Jr., Yan Diomande, Carlos Espi, Brahim Diaz, Arda Guler oraz Rodrygo, który zbliża się do powrotu po długiej kontuzji. Do tej pory Endrick zanotował w tym sezonie tylko jeden występ — cztery minuty w meczu z Elche we wrześniu.

    Jeśli jego sytuacja się nie zmieni, zimowe odejście może stać się bardziej realne. Milan interesował się wypożyczeniem Endricka już latem, ale wtedy taka możliwość została zablokowana. Teraz sytuacja wygląda inaczej, a sam piłkarz nie chce spędzić całego sezonu na ławce.

    Endrick przekazał swoje stanowisko przedstawicielom z Roc Nation. Ta agencja ma też relację biznesową z właścicielem Milanu Gerrym Cardinale, co może pomóc włoskiemu klubowi w rywalizacji o zawodnika, jeśli Real zgodzi się na jego odejście. Zainteresowanie wykazują również AS Roma i Aston Villa.

    AC Milan chciałby początkowo sprowadzić Endricka na zasadzie wypożyczenia w styczniu, choć rozmowy z Realem mogą objąć także dłuższą perspektywę dotyczącą przyszłości piłkarza. Wynagrodzenie zawodnika nie powinno być dla Milanu dużą przeszkodą — w madryckim klubie zarabia około 2,5 miliona euro netto za sezon plus bonusy.

    W przypadku transferu Endrick mógłby dać Rubenowi Amorimowi kilka wariantów w ataku. Sam zawodnik pozostaje przy swoim stanowisku: Milan mu odpowiada i na ten moment powiedział temu kierunkowi „tak”. Ostateczna decyzja w sprawie przyszłości 20-latka należy teraz do Realu Madryt.

    Czytaj także

    Reklama