Stangret i Sanyang odchodzą z GKS-u Tychy
GKS Tychy w listopadzie zdecydował się zmienić trenera. Niespodziewanie stery w klubie przejął Łukasz Piszczek, dla którego jest to pierwsza samodzielna praca na szczeblu centralnym. Jak na razie były reprezentant Polski radzi sobie przeciętnie. W trzech meczach dwukrotnie przegrał i raz zremisował.
Inaczej sytuacja ma wyglądać na wiosnę. Piszczek dostał kilka wzmocnień, a także wziął się za porządki w szatni. W ostatnich dniach z klubem pożegnało się dwóch zawodników. GKS Tychy poinformował, że kontrakt, jakim związany był Mamina Sanyang został rozwiązany za porozumieniem stron. Gambijczyk rozegrał dla zespołu z Górnego Śląska 26 spotkań, zdobywając trzy gole i notując trzy asysty. Tyszanie sprowadzili go latem 2024 roku z rezerw niemieckiego Hannoweru 96.
Drugim piłkarzem, który pożegnał się z GKS-em Tychy jest Maksymilian Stangret. 20-letni napastnik udał się na wypożyczenie do Sokoła Kleczew, które gra o jeden poziom rozgrywkowy niżej. Były reprezentant Polski do lat 18 w barwach Tyszan rozegrał w tym sezonie 19 meczów, zdobywając jednego gola.
Po pierwszej części sezonu GKS Tychy zajmuje 16. miejsce w tabeli Betclic 1. Ligi. Na ten moment mają na swoim koncie 13 punktów i są zagrożeni spadkiem. Do bezpiecznego miejsca tracą cztery oczka.

