Górnik Zabrze może mieć problem z zatrzymaniem ważnych piłkarzy po udanym sezonie. Jeden z klubów Ekstraklasy analizuje możliwość przeprowadzenia dwóch dużych transferów.

    Widzew Łódź patrzy na piłkarzy Górnika Zabrze

    Górnik Zabrze może stracić dwóch ważnych zawodników. Jak poinformował Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl, Widzew Łódź analizuje możliwość sprowadzenia Patrika Hellebranda i Maksyma Chłania.

    Reklama

    Dla Zabrzan byłby to poważny cios. Obaj piłkarze odegrali istotne role w zakończonym sezonie i mają za sobą zdobycie Pucharu Polski po finale z Rakowem Częstochowa. Jednocześnie ich sytuacja kontraktowa daje potencjalnym kupcom jasną ścieżkę działania.

    Według tych informacji Hellebrand ma w umowie klauzulę odstępnego wynoszącą 1,7 miliona euro. W przypadku Chłania kwota jest wyższa i ma sięgać trzech milionów euro. To oznacza, że ewentualne odejścia mogłyby przynieść Górnikowi duże pieniądze, ale sportowo byłyby trudne do zastąpienia.

    Patrik Hellebrand i Maksym Chłań na celowniku Widzewa

    Widzew w ostatnich oknach transferowych pokazał, że jest gotów płacić wysokie kwoty za nowych zawodników. Tym razem Łodzianie mają rozważać dwie operacje wewnątrz Ekstraklasy, a ich celem są piłkarze, którzy trafili do Górnika bez kwoty odstępnego.

    Hellebrand dołączył do Zabrzan latem 2024 roku z Dynama České Budějovice. W minionym sezonie rozegrał 39 meczów, strzelił cztery gole i zanotował dwie asysty. Chłań przyszedł przed startem rozgrywek z Lechii Gdańsk. Ukrainiec zakończył sezon z dorobkiem ośmiu bramek i sześciu asyst w 31 występach.

    Według doniesień Widzew ma już ustalone wstępne warunki współpracy z oboma zawodnikami. Jeśli piłkarze zdecydowaliby się na przenosiny do Łodzi, zrezygnowaliby z możliwości występu w eliminacjach Ligi Mistrzów z Górnikiem.

    Na razie nie ma finalnych decyzji, ale sprawa wygląda poważnie. W grę wchodzą dwaj podstawowi gracze świeżego zdobywcy Pucharu Polski, wysokie klauzule i klub, który ponownie chce mocno zaznaczyć swoją obecność na rynku transferowym.

    Reklama