Michał Synoś miał kilka możliwości wyboru, ale postawił na Górnika Zabrze. Młody obrońca wyjaśnił, dlaczego wybrał klub z Roosevelta, choć interesowały się nim także inne drużyny.

    Górnik przekonał go konkretnym planem

    Jak przekazał serwis Roosevelta81.pl, Michał Synoś wybrał Górnika Zabrze mimo zainteresowania ze strony kilku innych klubów. 19-letni obrońca przyznał, że najważniejszy był dla niego plan rozwoju i zaangażowanie zabrzańskiego klubu w rozmowy.

    Reklama

    Synoś uchodzi za jednego z ciekawszych młodych stoperów na polskim rynku. W Stali Rzeszów rozegrał już 54 spotkania, a jego kontrakt wygasał z końcem czerwca. To sprawiło, że mógł przebierać w propozycjach.

    O zawodnika zabiegały między innymi Raków Częstochowa, Jagiellonia Białystok, Piast Gliwice, Górnik Zabrze oraz Slavia Praga. Ostatecznie to Trójkolorowi zabezpieczyli jego transfer już w lutym.

    – Kierowałem się głównie przedstawionym mi planem na mój rozwój. Wolałem zostać w kraju i tutaj zrobić kolejny krok w karierze – powiedział Synoś.

    Piast też złożył ofertę

    Obrońca potwierdził, że konkretna propozycja przyszła również z Gliwic. Piast nie zdołał jednak przekonać zawodnika, bo ten był już myślami blisko Górnika.

    – Prowadziliśmy rozmowy z Piastem i otrzymałem od nich ofertę, ale ostatecznie nie doszliśmy do porozumienia. Myślę, że nawet w momencie, gdy pojawiła się propozycja z Gliwic, myślami byłem już piłkarzem Górnika – przyznał 19-latek.

    Dla Synosia znaczenie miały też kwestie osobiste. To jego pierwszy wyjazd z rodzinnego domu, dlatego nie chciał od razu zbyt mocno oddalać się od środowiska, w którym dorastał.

    Latem do Górnika trafi także Patryk Warczak, jego kolega ze Stali Rzeszów. Obaj zawodnicy przenoszą się do Zabrza po wygaśnięciu kontraktów z podkarpackim klubem.

    Synoś jest obecnie wyceniany przez Transfermarkt na 700 tysięcy euro.

    Reklama