Wdowik chce zostać. Jagiellonia musi pobić rekord
Bartłomiej Wdowik w styczniu 2020 roku trafił do Jagiellonii Białystok, skąd wybił się aż na poziom reprezentacji Polski. Po ponad czterech latach gry w Dumie Podlasia przeniósł się do Bragi, która zapłaciła za niego 1,6 mln euro. Przygoda w Portugalii nie była udana, co skończyło się wypożyczeniem do Hannoweru, a teraz do Białegostoku. Istnieje scenariusz, który zakłada, że wahadłowy wróci na stałe.
Jak poinformował Fakt, w umowie z piłkarzem znalazła się opcja wykupu. Źródło przekonuje, że nie jest warta tyle, ile wcześniej przypuszczano, czyli 1,5 mln euro. Kwota odstępnego ma wynosić 800 tysięcy euro, czyli prawie dwa razy mniej. To znacząco ułatwi próbę wykupienia Wdowika.
800 tysięcy euro to wciąż duża kwota, patrząc na historię transferów Jagiellonii Białystok. Jeśli zdecydują się wykupić Wdowika, będzie to ich najdroższy transfer w historii. Obecny rekord wynosi 700 tysięcy euro.
To jednak nie koniec, ponieważ w grę wchodzi jeszcze jeden rekordowy transfer. Na wypożyczeniu z opcją wykupu jest w klubie także Andy Pelmard. Kwota, za jaką może go pozyskać Jagiellonia to 1,5 mln euro.

