Po udanym sezonie w Serie A zawodnik Udinese znalazł się na celowniku trzech klubów. O jego przyszłości mogą przesądzić nie tylko oferta transferowa, ale też spór o pensję.

    Juventus, Como i Milan obserwują sytuację Udinese

    Nicolò Zaniolo wrócił do dobrej formy po udanym sezonie w Udinese. W rozgrywkach Serie A strzelił pięć goli i zaliczył pięć asyst, a jego sytuację uważnie śledzą Juventus, Como i Milan.

    Reklama

    Jak poinformował Tuttosport, problemem są rozmowy dotyczące wynagrodzenia. Między oczekiwaniami piłkarza a tym, co obecnie chce zaoferować Udinese, jest różnica na poziomie 600-700 tysięcy euro za sezon. Klub nie chce renegocjować obecnej umowy wartej 1,2 mln euro netto rocznie, która obowiązuje do czerwca 2029 roku.

    To właśnie ten impas otwiera drogę zainteresowanym klubom. Udinese wykupiło Zaniolo z Galatasaray za około 5 mln euro, ale turecki klub zachował 50 procent kwoty z ewentualnej przyszłej sprzedaży.

    Juventus i Como na czele, Milan na razie w tle

    Udinese oczekuje za zawodnika 15 mln euro. Juventus bada możliwość transferu i może włączyć do rozmów Vasilije Adzicia, którego profil bardzo odpowiada dyrektorowi sportowemu Udinese, Naniemu. Dla turyńskiego klubu Zaniolo jest realną i tańszą alternatywą dla Brahima Diaza.

    Como również mocno naciska. Cesc Fabregas szuka utalentowanych włoskich piłkarzy w przystępnych cenach przed debiutem klubu w Lidze Mistrzów. Zainteresowanie Milanu także jest potwierdzone, ale brak oficjalnie zatwierdzonego dyrektora sportowego utrudnia obecnie uporządkowanie działań Rossonerich. Jednocześnie Udinese najchętniej zatrzymałoby w klubie zarówno Zaniolo, jak i Keinana Davisa jako podstawę ofensywy.

    Reklama