Juventus ma pożegnać Damiena Comolliego po zaledwie roku. Kluczowy okazał się nieudany temat Alissona z Liverpoolu, po którym relacje ze Spallettim się rozpadły.

    Juventus i Liverpool w tle odejścia Comolliego

    Damien Comolli ma odejść z Juventusu po zaledwie roku pracy. Na piątek 12 czerwca zwołano nadzwyczajne posiedzenie zarządu, które ma oficjalnie potwierdzić jego rozstanie z klubem.

    Reklama

    Według informacji Alfredo Pedulli przełomowym momentem była nieudana próba sprowadzenia Alissona z Liverpoolu. Luciano Spalletti miał usłyszeć zapewnienie, że brazylijski bramkarz trafi do Juventusu, a sam szkoleniowiec osobiście angażował się w przekonanie zawodnika do transferu. Problem w tym, że ruch wykonano zbyt późno i bez odpowiedniego przygotowania gruntu z Liverpoolem.

    Po fiasku w sprawie Alissona zaufanie między Spallettim a Comollim miało zostać bezpowrotnie zniszczone. Później kolejne działania transferowe także kończyły się niepowodzeniem.

    Juventus stawia na Carnevaliego po słabym sezonie

    Comolli trafił do Juventusu w czerwcu 2025 roku jako dyrektor generalny, a później został CEO, zastępując Maurizio Scanavino. Jego kadencja kończy się po sezonie, w którym klub nie zakwalifikował się do Ligi Mistrzów, co było mocnym ciosem sportowym i finansowym.

    Exor działa już w sprawie następcy. Nowym szefem Juventusu ma zostać Giovanni Carnevali. Obecny CEO Sassuolo pełni tę funkcję od 2014 roku i jest ceniony za budowanie konkurencyjnych kadr przy ograniczonym budżecie.

    Reklama