Korona Kielce chce wzmocnić skrzydło i obronę
Korona Kielce ma za sobą mocne otwarcie okna transferowego. Do klubu trafił Patrik Hellebrand z Górnika Zabrze. Transfer kosztował 1,7 miliona euro i był rekordowym ruchem kieleckiego klubu.
To nie ma być jednak koniec zmian. Jacek Zieliński przyznał, że prowadzone są rozmowy w sprawie następnych wzmocnień.
– Rozmawiamy z Pawłem Golańskim, będą jeszcze dwa dobre transfery do klubu – powiedział Jacek Zieliński.
Najbardziej konkretne potrzeby dotyczą dwóch pozycji. Korona szuka zawodnika na skrzydło, który ma dać drużynie jakość i szybkość. Po transferze Pau Resty klub zastanawia się także nad lewonożnym piłkarzem do defensywy.
– Jest nam potrzebny zawodnik na skrzydło, który doda jakości i szybkości. Przy transferze Resty zastanawiamy się nad zawodnikiem lewonożnym do obrony. Nie będę składał deklaracji, że te dwa transfery i koniec, bo coś może się jeszcze wydarzyć – dodał szkoleniowiec.
Korona nie chce budować kadry od zera. Zieliński podkreślił, że zespół ma już podstawę i potrzebuje przede wszystkim uzupełnienia jakości. Nie chodzi więc o rewolucję, tylko o spokojne wzmacnianie drużyny.