Legia Warszawa po sezonie może rozpocząć rewolucję kadrową. Stołecznemu klubowi grozi masowa wyprzedaż zawodników. Bogusław Leśnodorski w rozmowie z Weszło zasugerował, że odejść może reprezentant Polski, Kacper Urbański. Wojskowi płacili za niego latem 700 tysięcy euro.

    Kacper Urbański na wylocie z Legii Warszawa

    Legia Warszawa rozgrywa najgorszy sezon w historii klubu. Nie zmienił tego nawet fakt, że jesienią rywalizowali w fazie ligowej Ligi Konferencji. Postawa w Ekstraklasie woła o pomstę do nieba, gdyż na kilka kolejek przed końcem sezonu Wojskowi znajdują się w strefie spadkowej.

    Reklama

    Dodatkowo pojawił się ogromny problem finansowy. Legia ma braki w budżecie i to wcale niemałe. Nawet w przypadku utrzymania na Łazienkowskiej może dojść do wyprzedaży zawodników.

    Jednym z tych piłkarzy, który rozczarowuje formą jest Kacper Urbański. Stołeczny klub sprowadził go latem ubiegłego roku z Bologni za 700 tysięcy euro. Na przestrzeni ostatnich miesięcy pomocnik okazał się niewypałem transferowym. O słabej formie Ubrańskiego mówił nawet Marek Papszun.

    Bogusław Leśnodorski w rozmowie z Weszło zasugerował, że Urbański latem może odejść. Każdy spodziewał się po nim więcej, a on rozczarował. Były właściciel nie uważa, że nagle zacznie grać lepiej.

    „To ewidentnie dla niego duże rozczarowanie, dla klubu również. Na ten moment – jeśli miałbym wróżyć – to po końcu sezonu odejdzie. Nie wierzę, że w dziewięciu ostatnich meczach będzie jakiś renesans jego formy i nagle okaże się liderem” – powiedział Bogusław Leśnodorski dla Weszło.

    Reklama