Antonio Colak z Legii na radarze Iraklisu
Legia Warszawa we wrześniu tamtego roku zabrała napastnika sprzed nosa Górnikowi Zabrze. Antonio Colak był po słowie ze śląskim klubem i wydawało się, że dołączy do Trójkolorowych. W ostatniej chwili zmienił jednak zdanie i wybrał ofertę Wojskowych. Nie do końca była to dobra decyzja z perspektywy czasu. W minionym sezonie rozegrał 20 spotkań i strzelił ledwo cztery gole.
Colak wciąż ma ważny kontrakt z Legią, który wygasa dopiero w czerwcu przyszłego roku. Nie oznacza to jednak, że na pewno zostanie w stolicy. Stołeczny klub przechodzi duże zmiany pod kątem kadry pierwszego zespołu. Niewykluczone, że jeśli pojawi się dobra oferta, zostanie sprzedany.
Jak donosi serwis sfina.gr, Colak przykuł uwagę zagranicznego zespołu. Ich zdaniem usługami chorwackiego napastnika interesuje się Iraklis, czyli beniaminek greckiej elity.
Colak to 3-krotny reprezentant Chorwacji. W swoim CV ma takie kluby jak Rangers, PAOK, Hoffenheim, Parma czy Spezia. Najlepsze lata kariery ma jednak dawno za sobą.