Legia Warszawa znów znalazła się w centrum wypowiedzi Nemanii Nikolicia. Były napastnik stołecznego klubu wskazał, jakich piłkarzy potrzeba przy Łazienkowskiej.

    Nikolić wskazuje, czego brakuje Legii

    Nemanja Nikolić nie odcina się od Legii Warszawa. Były napastnik stołecznego klubu przyznaje, że nadal śledzi jej wyniki i liczy na lepszy sezon przy Łazienkowskiej.

    Reklama

    W rozmowie z Goal.pl nie chciał ostro krytykować klubu z zewnątrz. Zwrócił jednak uwagę na sprawę, która w Legii zawsze ma duże znaczenie. Chodzi o transfery i profil zawodników trafiających do drużyny.

    – Oczywiście, że śledzę. Jak to mówią, raz legionista, na zawsze legionista. Nie chcę krytykować będąc na zewnątrz… Po prostu mam nadzieję, że przyszły sezon będzie dla Legii o wiele bardziej udany. Że transfery przyniosą klubowi korzyści – powiedział Nemanja Nikolić.

    Były snajper podkreślił, że sama jakość piłkarska nie wystarczy. Jego zdaniem Legia potrzebuje zawodników dobrze dopasowanych do specyfiki klubu.

    – Mam na myśli sprowadzenie piłkarzy z odpowiednim charakterem, pasujących do tego klubu. Takich, którzy mają coś na kształt legijnego DNA, którzy mają jaja, mówiąc wprost. Bo wydaje się, że nie wszystkie ruchy transferowe w ostatnich czasach były trafione – dodał.

    Były napastnik buduje nową ścieżkę

    Słowa Nikolicia mają szczególne znaczenie, bo nie wypowiada się już wyłącznie z perspektywy byłego piłkarza. Po zakończeniu kariery rozpoczął pracę jako dyrektor sportowy w Videotonie, czyli klubie, w którym sam występował przez wiele lat.

    Na razie jego cel jest związany z węgierską piłką. Videoton gra obecnie w drugiej lidze i znajduje się w okresie przejściowym. Klub liczy na nowego właściciela oraz walkę o powrót do krajowej elity.

    Nikolić nie ukrywa, że praca w Legii byłaby dla niego w przyszłości czymś wyjątkowym. Nie traktuje tego jednak jako tematu na teraz.

    – Najbliższe 5-7 lat chciałbym budować w tym względzie moją pozycję w węgierskiej piłce. A kiedyś, w przyszłości… Wiadomo, że praca w takim klubie jak Legia byłaby wielkim przywilejem. Ale to nie temat na tu i teraz. Teraz chcę budować jak najlepszy Videoton – przyznał.

    Nikolić zna Legię od środka. W jej barwach zdobył 40 bramek w 56 meczach, dlatego jego uwagi o charakterze nowych piłkarzy nie brzmią jak luźna opinia. To wskazówka od zawodnika, który sam wiedział, jak radzić sobie z presją przy Łazienkowskiej.

    Reklama