Yan Diomande pozostaje w kręgu zainteresowań Bayernu Monachium, ale niemiecki klub nie zamierza ruszać po niego od razu. Liverpool także śledzi sytuację 19-latka przed letnim oknem.

    Bayern myśli o ruchu w 2027 roku

    Bayern Monachium nie zamknął tematu sprowadzenia Yana Diomande – przekazał Christian Falk. Dziennikarz ujawnił, że Monachijczycy nie mają dziś konkretnych planów na ten transfer, bo ich głównym celem na lato pozostaje Anthony Gordon. Mimo to w klubie nadal bardzo wysoko oceniają ofensywnego zawodnika RB Lipsk.

    Reklama

    Według tych informacji mistrz Niemiec spróbuje wrócić po 19-latka w 2027 roku, jeśli nadal będzie dostępny na rynku. Falk zaznaczył, że jednym z możliwych scenariuszy jest podpisanie przez piłkarza nowego kontraktu z RB Lipsk z klauzulą wykupu. To otworzyłoby Bayernowi drogę do działania, o ile gracz wciąż występowałby w Bundeslidze.

    RB Lipsk nie chce sprzedaży już tego lata

    W grze o młodego atakującego pozostaje też Liverpool. Angielski klub był mocno łączony z tym ruchem przed letnim oknem, a sam zawodnik w przeszłości przyznał, że gra dla ekipy z Anfield byłaby dla niego marzeniem. Na liście zainteresowanych mają być również Manchester United, Arsenal, Chelsea, Real Madryt i PSG.

    RB Lipsk nie zamierza jednak sprzedawać swojego piłkarza tego lata. Oliver Mintzlaff miał już podkreślić, że klub chce go zatrzymać. To ważna informacja także dla Liverpoolu, który szuka jakościowego wzmocnienia w ataku po potwierdzonym odejściu Mohameda Salaha. Diomande ma za sobą bardzo udany sezon. W pierwszym roku w RB Lipsk strzelił 13 goli i dołożył osiem asyst we wszystkich rozgrywkach.

    Reklama