Liverpool ruszył po zawodnika typowanego na następcę Mohameda Salaha, ale pierwszy ruch nie wystarczył. Niemiecki klub odrzucił bardzo wysoką propozycję.

    Liverpool i RB Lipsk na razie bez porozumienia

    Liverpool złożył pierwszą ofertę za Yana Diomande. Jak poinformowali Philipp Hinze ze Sky Sports oraz Fabrizio Romano, propozycja opiewała na kwotę bliską 100 milionów euro. W pakiecie było 90 milionów euro kwoty podstawowej i 10 milionów w bonusach.

    Reklama

    RB Lipsk odrzucił tę ofertę. Klub z Bundesligi nie zamierza łatwo sprzedawać skrzydłowego i chce zatrzymać go przynajmniej na jeszcze jeden sezon. Według tych doniesień obecna wycena Liverpoolu została uznana za zdecydowanie zbyt niską.

    Nowy trener Liverpoolu Andoni Iraola widzi w młodym Iworyjczyku zawodnika, który docelowo mógłby zastąpić Mohameda Salaha. Egipcjanin pożegnał się z Anfield po zakończeniu poprzedniego sezonu. Liverpool przeprowadził już też rozmowy w sprawie warunków indywidualnych piłkarza i na tym polu nie przewiduje problemów, jeśli uda się dojść do porozumienia z RB Lipsk.

    Yan Diomande celem Liverpoolu, RB Lipsk chce więcej

    Według dostępnych informacji RB Lipsk oczekuje kwoty znacznie bliższej 120 milionom euro. Niemiecki klub planuje jednocześnie zaproponować Diomande nowy kontrakt z wyraźną podwyżką.

    Liverpool nie zamierza jednak rezygnować i ma wkrótce wrócić z lepszą ofertą. RB Lipsk liczy też, że do walki o zawodnika mogą włączyć się PSG oraz inne czołowe europejskie kluby, choć paryżanie nie złożyli jeszcze formalnej propozycji.

    Reklama