Manchester United i Arsenal przyglądają się sytuacji lewego obrońcy ze Sportingu CP. Oba kluby z Premier League wykonały już pierwszy ruch, ale temat nie należy do prostych.

    Manchester United i Arsenal sprawdzają sytuację

    Manchester United oraz Arsenal zainteresowały się Maxim Araujo – informuje SportWitness. Z doniesień wynika, że oba kluby złożyły już zapytania w sprawie 26-letniego zawodnika Sportingu CP. Reprezentant Urugwaju jest łączony także z Chelsea.

    Reklama

    Na tym etapie mowa jednak wyłącznie o wstępnym rozpoznaniu. Nie pojawiła się jeszcze informacja o oficjalnej ofercie. To lewy obrońca, który może dać drużynie wsparcie nie tylko w defensywie, ale też pod bramką rywala.

    Klauzula odstrasza, ale liczby przemawiają za Urugwajczykiem

    W kontrakcie piłkarza ma znajdować się klauzula wykupu na poziomie 70 milionów funtów. Taka kwota wygląda bardzo wysoko, dlatego trudno zakładać, że któryś z zainteresowanych klubów od razu zdecyduje się na jej aktywowanie. Według źródła celem byłoby raczej zejście do bardziej przystępnej sumy.

    Araujo ma za sobą sezon, w którym zanotował 12 udziałów przy golach. To argument zarówno dla Manchesteru United, jak i Arsenalu. Pierwsi mogą widzieć w nim długoterminowe rozwiązanie na lewą stronę defensywy, a drudzy zawodnika, który wniesie więcej jakości w obu fazach gry.

    Reklama