Manchester City wykonał pierwszy ruch wobec ważnego piłkarza Realu Madryt. Na razie nie ma oficjalnej oferty, ale w Madrycie postawiono już twarde warunki.

    Manchester City sonduje Real Madryt

    Manchester City zainteresował się Federico Valverde z Realu Madryt. Jak poinformował Miguel Serrano, angielski klub nie złożył jeszcze oficjalnej, pisemnej oferty, ale skontaktował się z madrytczykami, by sprawdzić sytuację urugwajskiego pomocnika.

    Reklama

    Według tych doniesień Real Madryt jest gotów rozważyć oferty tylko wtedy, gdy sam zawodnik poprosi o odejście. Jednocześnie w klubie ustalono wycenę na poziomie 100 milionów euro.

    Choć wewnętrznie Valverde ma być traktowany jako piłkarz „nie na sprzedaż”, nie jest już postrzegany jako całkowicie nietykalny, jeśli pojawi się propozycja spełniająca oczekiwania finansowe.

    Federico Valverde i trudny czas w Realu Madryt

    27-latek ma za sobą wyjątkowo trudny okres. W tekście podkreślono, że zmaga się ze spadkiem formy i sam publicznie wyrażał frustrację z powodu słabego sezonu klubowego. Nieudany czas przełożył się też na występy reprezentacyjne Urugwaju, który zakończył mundial już na fazie grupowej.

    Sytuację dodatkowo pogorszył konflikt treningowy z Aurelienem Tchouamenim. Po fizycznej sprzeczce Valverde trafił do szpitala z urazem głowy, a Real Madryt wszczął formalne postępowanie dyscyplinarne wobec obu piłkarzy. Mimo tego nowy trener Jose Mourinho nadal bardzo ceni Valverde i chce na nim opierać swój projekt, widząc w nim także kandydata do roli kapitana.

    Reklama