Manchester United szuka kolejnego pomocnika i analizuje różne warianty rozmów z Romą. W tle pojawił się znany napastnik, ale na razie temat jest daleki od finału.

    Marcus Rashford i Manchester United w rozmowach z Romą

    Manchester United chce sprowadzić jeszcze jednego pomocnika po wcześniejszych transferach Youriego Tielemansa i Andrieja Santosa. Jednym z celów klubu jest Manu Koné z Romy, ale włoski klub wycenia zawodnika na 60 milionów euro.

    Reklama

    To kwota wyższa niż ta, którą obecnie są gotowi zapłacić działacze z Old Trafford. Jak poinformowała „Gazzetta dello Sport”, w trakcie rozmów dotyczących Koné pojawił się temat Marcusa Rashforda. Anglik mógłby zostać włączony do ustaleń, co zmniejszyłoby część gotówkową ewentualnej operacji.

    Na tym etapie nie ma jednak mowy o formalnej umowie wymiany. To jedynie opcja, która została omówiona, ale nie została rozwinięta do poziomu konkretnych ustaleń.

    Manu Koné i Roma stawiają twarde warunki

    Według tych doniesień Roma nie chce znacząco schodzić z ceny za Koné. Jednocześnie kontakty z przedstawicielami piłkarza miały przebiegać pozytywnie, dlatego temat nie upadł całkowicie, a jedynie wyraźnie wyhamował.

    Największym problemem przy ewentualnym włączeniu Rashforda do rozmów są jego zarobki. Napastnik ma inkasować około 11 milionów euro netto za sezon, co bardzo utrudniałoby taki transfer. Taka operacja mogłaby wymagać od Manchesteru United dalszego pokrywania znacznej części jego pensji, a to sprawia, że szanse na powodzenie całego pomysłu są obecnie oceniane jako niewielkie.

    Reklama