Michael Olise nie trafi do Realu Madryt
Michael Olise nie zostanie wielkim transferem Realu Madryt tego lata. Według Fabrizio Romano temat przenosin francuskiego skrzydłowego na Santiago Bernabeu został mocno ostudzony, bo Bayern Monachium nie zamierza siadać do rozmów.
W ostatnich dniach nazwisko piłkarza pojawiało się w kontekście dużej ofensywy transferowej Realu. Mowa była nawet o operacji mogącej sięgnąć 150 milionów euro. Problem w tym, że po stronie mistrza Niemiec nie ma gotowości do sprzedaży zawodnika.
Olise pasowałby do potrzeb Realu. To piłkarz ofensywny, lewonożny, mogący dać drużynie przewagę na prawej stronie boiska. W Madrycie szukają zawodnika o takim profilu, ale w tym przypadku same pieniądze mogą nie wystarczyć.
Bayern Monachium zamknął drzwi przed transferem
Bayern traktuje Olise jako część obecnego projektu i zawodnika ważnego także na kolejne lata. Według doniesień niemiecki klub nie zmieniłby stanowiska nawet przy bardzo wysokiej propozycji. Uli Hoeneß miał już wcześniej podkreślać, że sprzedaż za 200 milionów euro również nie miałaby sensu, jeśli osłabiłaby drużynę sportowo.
Sam zawodnik także nie naciska na odejście. Ma długi kontrakt, wysoką pozycję w zespole i po sezonie w Monachium jest postrzegany jako jeden z piłkarzy, wokół których klub chce budować przyszłość.
Dla Realu oznacza to konieczność szukania innych rozwiązań. Klub nadal może potrzebować wzmocnienia prawego skrzydła, ale transfer Olise nie wygląda obecnie na realny scenariusz.
Jeśli madrytczycy chcą przeprowadzić duży ruch w ofensywie, muszą znaleźć zawodnika, którego klub będzie gotów sprzedać. W przypadku Bayernu takiej zgody nie ma. Dlatego wszystko wskazuje na to, że Olise zostanie w Monachium, a Real obejdzie się smakiem.