Luquinhas zimą trafił do Radomiaka Radom, ale po pół roku ponownie może zmienić klub. Przegląd Sportowy Onet zasugerował, że skrzydłowym interesuje się Motor Lublin.

    Luquinhas trafił pod lupę Motoru Lublin

    Motor Lublin z drużyny, która miała ogromny potencjał, stał się jednym z kandydatów do spadku. Zmiana trenera i masowe odejścia zawodników spowodowały, że nastroje wokół klubu nie są najlepsze. Wygląda jednak na to, że w końcu pion sportowy zabrał się do pracy i planuje konkretne transfery.

    Reklama

    Na celowniku Motorowców znalazł się Luquinhas. Brazylijczyk od pół roku ponownie gra w Ekstraklasie. Zimą trafił do Polski z Santa Clara za jedyne 60 tysięcy euro. W barwach Radomiaka strzelił tylko jednego gola w 16 meczach. Zdecydowanie lepiej wiodło mu się w Legii Warszawa, której barw bronił w latach 2019-2022 i 2024-2025. Dla stołecznego klubu uzbierał 156 spotkań, strzelił 25 goli i zaliczył 21 asyst.

    Luquinhas jest do wzięcia za kwotę w granicach 500 tysięcy euro. Dla Radomiaka byłaby to udana transakcja, ponieważ wyszliby na duży plus. Z kolei Motor spokojnie jest w stanie tyle zapłacić.

    Reklama