Motor sprowadził Łęgowskiego
Mateusz Łęgowski został nowym piłkarzem Motoru Lublin. 23-letni pomocnik wraca do Polski po pobycie w Turcji, gdzie występował w Eyüpsporze.
W tureckim klubie rozegrał 28 spotkań, strzelił trzy gole i zanotował jedną asystę. Jego kontrakt został rozwiązany z powodu problemów z brakiem wypłat.
Łęgowski jest dobrze znany z Ekstraklasy. W przeszłości grał w Pogoni Szczecin, dla której wystąpił 51 razy. Zdobył cztery bramki i miał cztery asysty. W 2023 roku trafił z Pogoni do Salernitany za trzy miliony euro.
We Włoszech zadebiutował w Serie A, ale nie przebił się na stałe w Salernitanie. Później był wypożyczony do Yverdon-Sport.
Kibice czekają na kolejne ruchy
Ogłoszenie transferu wywołało sporo komentarzy pod wpisem Motoru. Część kibiców przyjęła Łęgowskiego bardzo pozytywnie, ale jednocześnie podkreślała, że klub potrzebuje dalszych wzmocnień.
„Fajny, jakościowy ruch do środka pola i tym samym brawa dla zarządzających!” – napisał Mikołaj.
„Super, witamy w Lublinie! Jeszcze pięciu co najmniej równie jakościowych i można spać nieco spokojniej” – napisał Paweł Gierliński.
Podobnie brzmiały inne reakcje. Kibice widzą w Łęgowskim piłkarza z potencjałem, ale po zmianach w kadrze nie chcą zatrzymywać się na jednym transferze.
„Witamy Mateusz, masz potencjał. Dołóżmy do tego wolę walki i zdziałamy fajne rzeczy” – napisał Lubelski Prezes.
„Fajny ruch, może te zmiany w Motorze wcale nie będą tak tragiczne w skutkach jak zawsze” – ocenił Stachu.
Pojawiły się też głosy z perspektywy kibiców Pogoni. Jeden z nich życzył Motorowi, by pomocnik dał w Lublinie tyle radości, ile wcześniej w Szczecinie.
„Dbajcie o niego w tym Lublinie i oby wam przyniósł tyle pociechy co nam w Szczecinie” – napisał Jakub.
Transfer Łęgowskiego zmienia nastrój wokół Motoru. Po okresie niepewności klub pokazał konkretny ruch, który kibice odbierają jako sygnał, że kadra zaczyna być odbudowywana.