Reprezentacja Niemiec zagra z Curacao na otwarcie mundialu 2026. Zespół Juliana Nagelsmanna ma walczyć co najmniej o podium, a kluczowe role mają odegrać Wirtz, Musiala i Havertz.

    Niemcy i mundial 2026 pod znakiem Wirtza i Musiali

    Niemcy rozpoczną mundial 2026 meczem z Curacao. Zespół Juliana Nagelsmanna trafił do grupy E, w której zmierzy się także z Wybrzeżem Kości Słoniowej i Ekwadorem. Celem tej kadry ma być co najmniej podium po dwóch kolejnych mundialach zakończonych odpadnięciem już w pierwszej rundzie, w 2018 i 2022 roku.

    Reklama

    Według informacji Calciomercato najmocniejszą stroną tej reprezentacji ma być duet ofensywnych pomocników Florian Wirtz – Jamal Musiala. Musiala wraca po trudnym sezonie, który źle się zaczął przez poważny uraz odniesiony w meczu Bayernu z PSG. Teraz problem zdrowotny ma już za sobą i znów ma być jedną z najważniejszych postaci w drużynie Nagelsmanna.

    Jeszcze trudniejszy rok ma za sobą Wirtz. Po dobrym Euro jego pierwszy sezon w Liverpoolu został oceniony bardzo słabo. Na pomocnika spadła duża presja po transferze za około 150 milionów euro, ale zawodnik z rocznika 2003 nie spełnił oczekiwań i rozczarował razem z zespołem Arne Slota.

    Liverpool i Arsenal patrzą na liderów Niemiec

    Na mundialu Wirtz ma dostać szansę, by odbudować swoją pozycję i potwierdzić, że nadal może być liderem nowej reprezentacji Niemiec. To ma być dla niego ważny moment także po tym, jak wybrał grę za granicą zamiast przeprowadzki do Bayernu Monachium.

    Ważną opcją dla Nagelsmanna pozostaje też Kai Havertz z Arsenalu. To właśnie on może ostatecznie wygrać rywalizację o miejsce w ataku. Sezon miał niezły, przez długi czas był centralną postacią drużyny Mikela Artety, a jego gole nie padały seryjnie, ale część z nich miała duże znaczenie w walce o Premier League i w finale Ligi Mistrzów.

    Reklama