Real Madryt jest blisko sfinalizowania kolejnego transferu, ale komunikatu nadal nie ma. Powód nie leży w samych negocjacjach, tylko po stronie sprzedającego klubu.

    Real Madryt czeka na finalizację transferu

    Real Madryt wciąż nie ogłosił sprowadzenia Yan Diomande, choć od kilku dni wszystko wskazuje na to, że transakcja jest bardzo blisko zamknięcia. Narastały więc pytania, co dokładnie blokuje oficjalne potwierdzenie transferu.

    Reklama

    Jak poinformował Fabrizio Romano, problemem nie są już negocjacje między klubami. Warunki porozumienia między Realem Madryt a RB Lipsk mają być uzgodnione, a samo opóźnienie wynika z sytuacji po stronie niemieckiego zespołu.

    RB Lipsk chce najpierw znaleźć następcę Diomande. Dopiero po zakontraktowaniu piłkarza, który wypełni lukę po skrzydłowym, klub ma sfinalizować i oficjalnie potwierdzić sprzedaż zawodnika do Realu Madryt.

    PSG poza grą

    Wcześniej za najpoważniejszego rywala Realu Madryt w walce o Diomande uchodziło PSG. Francuski klub miał nawet dojść do porozumienia z piłkarzem, ale sytuacja zmieniła się po wejściu madryckiego klubu do gry.

    Diomande ma być zdecydowany na przenosiny do Madrytu, a PSG potwierdziło już, że wycofało się z wyścigu o ten transfer i nie planuje wracać do rozmów. To oznacza, że Realowi pozostaje już tylko czekać na formalne domknięcie sprawy.

    Reklama