Lennart Karl otwarcie przyznał, że marzy o grze w Realu Madryt. Młody talent Bayernu nie zagra jednak w rewanżu z Królewskimi przez kontuzję.

    Młody talent Bayernu jasno o Realu

    Lennart Karl już na początku roku zrobił spore zamieszanie w Niemczech. Jak podało Sky Germany, podczas spotkania z kibicami młody pomocnik został zapytany o swój wymarzony klub poza Bayernem i bez wahania wskazał Real Madryt.

    Reklama

    – Bayern to bardzo, bardzo wielki klub i gra tutaj też jest spełnieniem marzeń, ale pewnego dnia chcę przejść do Realu Madryt. To mój wymarzony klub – powiedział zawodnik w styczniu 2026 roku.

    Słowa 17-latka odbiły się szerokim echem. Część kibiców podeszła do nich z dystansem, ale nie brakowało też krytycznych opinii, zwłaszcza w kontekście jego roli w zespole i dużego potencjału.

    Kontuzja wyklucza go z hitu

    Dwumecz Bayernu z Realem Madryt w Lidze Mistrzów zapowiadał się dla Karla wyjątkowo, jednak zawodnik nie pojawił się już w pierwszym spotkaniu na Santiago Bernabeu.

    Jak poinformował klub, pomocnik doznał urazu mięśniowego w prawej nodze – chodzi o naderwanie włókien mięśni kulszowo-goleniowych. To oznacza, że nie wystąpi także w rewanżu i nie będzie miał okazji zmierzyć się z zespołem, o którym mówił jako o wymarzonym.

    Reklama