Real Madryt obserwuje młodego piłkarza Racing Santander, ale sytuacja kadrowa komplikuje sprawę. Na dziś jego pozostanie w obecnym klubie jest realnym scenariuszem.

    Real Madryt na razie nie ma miejsca dla nowego zawodnika

    Real Madryt interesuje się Sergio Martinezem z Racing Santander, ale obecnie napotyka poważną przeszkodę przy ewentualnym transferze. Jak podał Javi Herraez w programie „El Larguero”, klub nie ma teraz wolnych miejsc dla zawodnika w swojej strukturze.

    Reklama

    Z tego powodu sprowadzenie 18-letniego Hiszpana jeszcze tego lata wydaje się mało prawdopodobne. Według tych informacji realną opcją pozostaje dalsza gra Martineza w Racing Santander.

    Madrycki klub rzeczywiście śledzi rozwój piłkarza urodzonego w 2007 roku, ale przy obecnym układzie kadry jego transfer bez jasno określonej roli nie miałby większego sensu. Dotyczy to także wariantu z grą dla Castilli, zwłaszcza jeśli zawodnik może regularnie występować w pierwszym zespole Racing.

    Pozostanie w Racing Santander może być najlepszym rozwiązaniem

    W tej sytuacji pozostanie Martineza w Santander na ten moment wygląda na rozwiązanie korzystne dla wszystkich stron. Piłkarz mógłby dalej regularnie grać i rozwijać się w stabilnym środowisku, a Real Madryt nadal monitorowałby jego postępy.

    Jednym z rozważanych wariantów może być także podpisanie zawodnika już tego lata i pozostawienie go w Racing Santander na zasadzie wypożyczenia na sezon lub dwa. Najważniejsze z perspektywy Realu Madryt wydaje się jednak to, by nie sprowadzać piłkarza bez konkretnego planu na jego najbliższą przyszłość.

    Czytaj także

    Reklama