W Madrycie trwa twarda gra o nowy kontrakt jednego z liderów zespołu. Klub nie zmienia stanowiska, choć piłkarz i jego otoczenie oczekują wyraźnie lepszych warunków.

    Real Madryt i Vinicius Junior w impasie

    Real Madryt nie zamierza poprawiać obecnej oferty kontraktowej dla Viniciusa Juniora. Jak poinformował dziennikarz Abraham Romero, klub trzyma się stanowiska przyjętego jeszcze przed startem klubowego mundialu i nie planuje podnosić propozycji dla Brazylijczyka.

    Reklama

    Według tych doniesień madrycki klub zaoferował skrzydłowemu nową umowę wartą 20 milionów euro netto za sezon. To więcej niż jego obecne wynagrodzenie, które ma wynosić 17 milionów euro netto rocznie.

    Problem polega na tym, że oczekiwania otoczenia piłkarza są znacznie wyższe. Strona Viniciusa ma domagać się pensji bliższej 30 milionom euro netto za sezon. Dodatkowo w grze jest też bonus za przedłużenie kontraktu, na który Real Madryt nie chce się zgodzić.

    Czytaj także

    Florentino Perez nie zmienia kursu w Realu Madryt

    Władze klubu, z Florentino Perezem na czele, nie chcą naruszać obecnej struktury płac. Ta pozycja ma pozostać niezmienna mimo dobrych występów 25-latka w barwach Brazylii podczas klubowego mundialu.

    Vinicius wchodzi w ostatni rok kontraktu, dlatego brak przełomu może przyciągnąć uwagę czołowych klubów z Europy i Arabii Saudyjskiej. W najbliższych tygodniach ma dojść do spotkania piłkarza z Perezem. Obie strony chcą kontynuować współpracę, ale na razie żadna nie zamierza ustąpić.

    Reklama