Kontuzja podstawowego bramkarza nie zmieniła planów Realu Madryt. W klubie panuje spokój, a władze są przekonane, że ta pozycja jest dobrze zabezpieczona.

    Real Madryt spokojny o bramkarzy

    Mimo urazu Thibauta Courtois Real Madryt nie zamierza szukać nowego bramkarza. Jak poinformował dziennik „AS”, klub uważa, że pozycja jest odpowiednio obsadzona dzięki Courtois, Andrijowi Łuninowi oraz dwóm wysoko ocenianym golkiperom z akademii: Franowi Gonzalezowi i Javimu Navarro.

    Reklama

    Courtois zakończył Klubowe Mistrzostwa Świata z problemem zdrowotnym po urazie w meczu z Hiszpanią i przedwczesnym zejściu z boiska. Bramkarz ma przejść rehabilitację w trakcie urlopu, ale według tych informacji uraz nie jest poważny i Belg ma być gotowy na początek nowego sezonu La Liga.

    W Realu nie zmieniło to oceny sytuacji. Mimo że Courtois w ostatnim czasie zmagał się z kilkoma urazami, ani sam zawodnik, ani klub nie widzą powodów do niepokoju. Co więcej, w planach jest przedłużenie jego kontraktu, który obecnie obowiązuje do czerwca 2027 roku.

    Real Madryt ufa Łuninowi i patrzy na akademię

    W klubie są również zadowoleni z Łunina. Ukraiński bramkarz ma umowę do 2030 roku i jest postrzegany jako idealny rezerwowy. Władze doceniają jego profesjonalizm oraz gotowość do gry mimo ograniczonej liczby minut.

    Za pierwszą dwójką są jeszcze Fran Gonzalez i Javi Navarro. Real szuka obecnie odpowiedniego miejsca na wypożyczenie dla Gonzaleza, takiego, które da mu realną szansę regularnych występów na wysokim poziomie. Navarro po udanym sezonie w Juvenil A i występach na mistrzostwach Europy U-19 z reprezentacją Hiszpanii ma w kolejnym sezonie trafić do Realu Madryt Castilla, gdzie będzie rywalizował z Sergio Mestre o miejsce w składzie.

    Reklama