Świetne występy na mundialu nie wystarczyły, by przekonać Real Madryt do zmiany planów. W klubie uznano, że na dziś transfer do środka pola nie jest potrzebny.

    Real Madryt nie ruszy po pomocnika Man City

    Real Madryt nie planuje transferu Rodriego, mimo że pomocnik Manchesteru City bardzo dobrze zaprezentował się na mundialu w 2026 roku. Jak poinformował Jose Felix Diaz, którego słowa przytoczył serwis Defensa Central, występy Hiszpana na turnieju nie zmieniły stanowiska klubu.

    Reklama

    Od miesięcy Rodri jest łączony z przenosinami do Madrytu, a w doniesieniach pojawiała się informacja, że sam zawodnik byłby otwarty na powrót do hiszpańskiej stolicy. Mimo to władze Realu nie uważają dziś takiego ruchu ani za konieczny, ani za szczególnie prawdopodobny.

    Według tych informacji klub nie zamierza sprowadzać kolejnego pomocnika, jeśli przed zamknięciem okna transferowego nie dojdzie do nieoczekiwanego odejścia z obecnej linii pomocy. Co więcej, nawet w takim scenariuszu nie ma pewności, że to właśnie Rodri byłby głównym celem Realu.

    Aurelien Tchouameni zmienił plany Realu Madryt

    Duże znaczenie ma nowy kontrakt Aureliena Tchouameniego. Przedłużenie umowy Francuza do 2031 roku jest wyraźnym sygnałem, że to właśnie on ma być długoterminowym filarem środka pola w Realu Madryt.

    Z tego powodu klub stawia na obecnych zawodników i nie szuka dziś kolejnego defensywnego pomocnika. Jeśli w przyszłości do zespołu trafi nowy piłkarz do drugiej linii, ma to być raczej profil uzupełniający Tchouameniego, z większą kreatywnością i wpływem na grę w ataku.

    Reklama