Real Madryt miał wykonać konkretny ruch w sprawie jednego ze swoich pomocników. Na stole pojawił się kierunek Premier League, a w tle są też Inter i Juventus.

    Real Madryt i Manchester City rozmawiają o pomocniku

    Eduardo Camavinga może być jednym z głośniejszych nazwisk letniego okna. Jak poinformowała Marca, w ostatnich godzinach doszło do bezpośrednich kontaktów między Realem Madryt a Manchesterem City. W ich trakcie madrycki klub miał zaoferować Anglikom możliwość sprowadzenia francuskiego pomocnika.

    Reklama

    Camavinga ma być ceniony w Premier League przede wszystkim za warunki fizyczne. Dla Manchesteru City to jedna z opcji na wzmocnienie środka pola. Klub szuka kolejnych ruchów po zakontraktowaniu Elliota Andersona z Nottingham Forest za około 135 milionów euro.

    W tekście wskazano też, że do City nie trafi Sandro Tonali, który jest blisko Tottenhamu w transakcji przekraczającej 100 milionów euro. Na liście pozostaje również Ayyoub Bouaddi z Lille, ale Camavinga ma być okazją do pozyskania piłkarza gotowego do gry za niższą kwotę.

    Inter i Juventus też obserwują Eduardo Camavingę

    Według wcześniejszych informacji As Real Madryt wycenia Camavingę na około 60 milionów euro. To kwota, od której klub ma zaczynać rozmowy z zainteresowanymi.

    W gronie klubów śledzących sytuację Francuza są także Juventus i przede wszystkim Inter, który szuka wzmocnienia do środka pola. Sprzedaż Camavingi mogłaby z kolei pomóc Realowi sfinansować kolejne transfery, bo zespół ma potrzebować jeszcze nowego pomocnika i środkowego obrońcy.

    Reklama