Real Madryt rozważa transfer, który mógłby mocno zmienić układ sił w ofensywie. Taki ruch wiązałby się nie tylko z wydatkiem, ale też z poważną decyzją kadrową.

    Real Madryt i Michael Olise

    Real Madryt rozpatruje sprowadzenie Michaela Olise z Bayernu Monachium. Według El Nacional ta operacja nie jest traktowana w klubie jak zwykły transfer, bo jej ewentualne przeprowadzenie wymagałoby przebudowy linii ataku.

    Reklama

    Problemem miałoby być ustawienie trzech piłkarzy w jednym składzie. Kylian Mbappe najlepiej czuje się po lewej stronie, nawet gdy gra jako środkowy napastnik. Vinicius również daje najwięcej właśnie w tej strefie, a Olise, choć zwykle zaczyna po prawej, potrzebuje swobody i często schodzi do środka, by uczestniczyć w kreowaniu akcji.

    W takiej konfiguracji Real Madryt miałby ryzyko zbudowania ataku złożonego z piłkarzy szukających podobnych przestrzeni i potrzebujących dużo kontaktu z piłką. Z tego powodu wejście Olise do zespołu miałoby sens tylko wtedy, gdyby zwolniło się miejsce dla nowego układu w ofensywie.

    Vinicius, Bayern Monachium i decyzja Realu Madryt

    W praktyce oznacza to, że kluczowy byłby los Viniciusa. Jego odejście pozwoliłoby przesunąć Mbappe na lewą stronę, a Olise ustawić na prawym skrzydle. Taki wariant dawałby większą równowagę i ograniczałby wewnętrzną rywalizację o te same role.

    Znaczenie miałaby też strona finansowa. Bayern Monachium nie ma chcieć negocjować i oczekuje za Olise bardzo wysokiej kwoty, dlatego Real Madryt musiałby sfinansować transfer dużą sprzedażą. Vinicius jest jednym z nielicznych zawodników kadry, którzy mogliby przynieść ponad 100 milionów. Dodatkowo jego kontrakt wygasa w 2027 roku, a sprawa przedłużenia umowy pozostaje nierozstrzygnięta.

    Na ten moment Real Madryt nie dopiął transferu Olise i nie podjął decyzji o sprzedaży Brazylijczyka, ale obie sprawy mają być ze sobą powiązane.

    Reklama