Real Madryt nie rezygnuje z pomysłu sprowadzenia Kenana Yildiza – informuje Tuttusport. Juventus na ten moment traktuje tureckiego ofensywnego gracza jako jeden z filarów przyszłego projektu. Oceniliśmy, czy ten transfer w ogóle byłby sensowny dla Królewskich.

    Real Madryt nadal myśli o Yildizie

    Według Tuttosport, Real Madryt wykazuje konkretne zainteresowanie Kenanem Yildizem. Turek w lutym przedłużył kontrakt z Juventusem do 2030 roku i w Turynie wiążą z nim duże plany. Z tego powodu włoski klub nie otwiera się na sprzedaż i nie wyznaczył nawet kwoty, od której można byłoby zacząć rozmowy.

    Reklama

    Stanowisko Juventusu jest jasne. Klub chce budować przyszłość wokół zawodnika z rocznika 2005 i nie zakłada jego odejścia. Mimo tego nazwisko ofensywnego piłkarza nadal znajduje się na liście kilku europejskich gigantów, a Real Madryt należy do najbardziej zdeterminowanych.

    Brahim Diaz i Gonzalo Garcia w możliwej operacji

    Z doniesień wynika, że w Madrycie analizowany jest plan, który miałby skłonić Juventus do podjęcia rozmów. Jednym z rozważanych rozwiązań jest włączenie do operacji Brahima Diaza. Hiszpan miałby odpowiadać na oczekiwania dotyczące kreatywnego gracza ofensywnego, potrafiącego zrobić różnicę w grze na małej przestrzeni.

    Drugim nazwiskiem, które może pojawić się w tej układance, jest Gonzalo Garcia. Napastnik z rocznika 2004 w tym sezonie nie dostawał wielu minut, a Juventus już wcześniej pytał o jego sytuację. Na razie nie ma mowy o przełomie, ale w Madrycie pracują nad formułą, która pozwoliłaby usiąść do stołu w sprawie jednego z największych talentów Juventusu.

    Ocena transferu Kenana Yildiza do Realu Madryt

    Według wskaźnika transferowego MagiaPilki.pl jest to sensowny transfer. Natomiast obarczony sporym ryzykiem.

    KategoriaOcena
    Dopasowanie4/5
    Potrzeba kadrowa4/5
    Opłacalność transferu2/5
    Jakość i gotowość5/5
    Bezpieczeństwo transferu2/5
    Ogółem17/25

    Sportowo to bardzo mocny i ekscytujący transfer – Yildiz w wieku 21 lat jest już gotowym zawodnikiem na najwyższym poziomie, świetnie pasuje stylem do Realu i mógłby od razu wzmocnić atak. Niestety cena powyżej 100 mln euro + wysoka pensja oraz duża presja po transferze (rywalizacja z gwiazdami, presja Madrytu, drobne urazy) sprawiają, że cały ruch jest ryzykowny. Sensowny, ale drogi i niepewny.

    Reklama