Real Madryt wrócił do obserwacji młodego pomocnika z Eredivisie. Sytuacja transferowa pozostaje jednak otwarta, bo na dziś w klubie nie ma konkretnego ruchu.

    Kees Smit znów na liście życzeń Realu Madryt

    Real Madryt ponownie jest łączony z Keesem Smitem z AZ Alkmaar. Jak podaje AS, 20-letni holenderski pomocnik znów znalazł się w orbicie zainteresowań madryckiego klubu, gdy rozważa kolejny krok w karierze.

    Reklama

    Smit jest wspierany przez Jorge Mendesa przy analizie dostępnych możliwości. W ostatnich miesiącach pojawiło się zainteresowanie z Premier League, ale sam piłkarz ma preferować transfer do La Liga. W gronie możliwych kierunków wymieniane są Real Madryt, Atletico Madryt i FC Barcelona.

    Na ten moment nie doszło jednak do żadnych konkretnych działań ze strony Realu. Klub uważa obecną kadrę za kompletną i miałby wrócić do tematu tylko wtedy, gdy zwolni się miejsce po ewentualnych odejściach.

    Holender zwrócił na siebie uwagę grą w AZ Alkmaar. Wyróżnia go swoboda w operowaniu obiema nogami, umiejętność przesuwania akcji między liniami oraz wszechstronność w środku pola. To profil, który może być interesujący dla Realu także w dalszej perspektywie.

    Według tych doniesień cena Smita może wynosić około 60 milionów euro. Sam zawodnik nie wyklucza jednak pozostania w AZ Alkmaar jeszcze przez kolejny sezon, aby regularnie grać i zebrać więcej doświadczenia przed możliwym transferem w 2027 roku. Taki scenariusz pasowałby również Realowi, który może dalej obserwować jego rozwój bez pośpiechu.

    Czytaj także

    Reklama