Po miesiącach spekulacji wszystko jest już jasne. Tottenham nie skorzysta z opcji wykupu po ostatnim sezonie, a sytuacja zawodnika komplikuje się coraz bardziej.

    Tottenham rezygnuje, Bayern Monachium zostaje z problemem

    Tottenham nie wykupi Joao Palhinhi po sezonie spędzonym przez pomocnika na wypożyczeniu w londyńskim klubie. Portugalczyk prezentował się solidnie i wcześniej zakładano, że Spurs mogą zatrzymać go na stałe.

    Reklama

    Klub miał możliwość przeprowadzenia transferu definitywnego za około 30-35 mln euro. Ostatecznie z tego ruchu nic nie będzie, bo Tottenham zainwestował już mocno w Mateusa Fernandesa i Sandro Tonaliego, więc nie widzi potrzeby dalszego wzmacniania środka pola.

    To oznacza, że Palhinha musi szukać nowego klubu. Bayern liczył na wpływ z jego sprzedaży jeszcze tego lata, ale ten plan właśnie się posypał.

    Joao Palhinha może wrócić do Portugalii

    Jak poinformował Christian Falk w rozmowie z CFBayernInsider, rozmowy Tottenhamu w sprawie definitywnego transferu Joao Palhinhi są całkowicie zakończone. Dodał też, że piłkarz byłby otwarty na powrót do ojczyzny.

    Zainteresowanie wykazuje Sporting CP, ale pojawia się problem dotyczący formuły transakcji. Portugalski klub chce wypożyczenia z opcją wykupu po roku, natomiast Bayern oczekuje sprzedaży od razu, bo chce odzyskać kwotę, którą planował dostać od Tottenhamu.

    Reklama