Tottenham odniósł pierwsze ligowe zwycięstwo pod wodzą Roberto De Zerbiego, wygrywając u siebie 3:1 z Coventry. Ważnym wydarzeniem był też powrót Dejana Kulusevskiego po 526 dniach.

    Tottenham ograł Coventry, Kulusevski znów zagrał

    Tottenham wygrał u siebie z Coventry 3:1 w siódmej kolejce Premier League i odniósł pierwsze ligowe zwycięstwo pod wodzą Roberto De Zerbiego. Dzięki temu Spurs wydostali się ze strefy spadkowej.

    Reklama

    Londyńczycy objęli prowadzenie po kwadransie gry po golu Maddisona. Na początku drugiej połowy do remisu doprowadził Rudoni, ale na około 30 minut przed końcem Marmoush ponownie dał Tottenhamowi prowadzenie. W doliczonym czasie gry wynik ustalił Davies.

    Czytaj także

    Przed tym spotkaniem Tottenham miał po sześciu meczach trzy remisy i trzy porażki, a w tabeli zajmował ostatnie miejsce. Było to jego pierwsze zwycięstwo w lidze w tym sezonie. Wcześniej wygrał tylko raz, w drugim meczu Pucharu Ligi z Charltonem.

    Osobnym wydarzeniem był powrót Dejana Kulusevskiego. Szwedzki skrzydłowy pojawił się na boisku w końcówce meczu z Coventry, zmieniając Kudusa. Był to jego pierwszy występ od 526 dni.

    Kulusevski wrócił do gry po skomplikowanym urazie chrząstki rzepki prawego kolana, którego doznał w maju 2025 roku w meczu z Crystal Palace. W międzyczasie przeszedł dwie operacje, opuścił cały sezon i nie pojechał na mundial. Po spotkaniu Roberto De Zerbi powiedział o nim: To jak nowy wielki transfer.

    Reklama