Afimico Pululu pożegnał się już z Jagiellonią Białystok, ale jego przyszłość nadal nie jest przesądzona. Widzew Łódź wciąż ma być w grze o napastnika, choć ostatnio więcej mówiło się o wyjeździe za granicę.

    Widzew Łódź nie skreślił Pululu

    W ostatnich dniach wydawało się, że Afimico Pululu jest coraz bliżej opuszczenia Polski. Wokół napastnika pojawiały się informacje sugerujące, że kolejnym krokiem w jego karierze będzie transfer do zagranicznego klubu.

    Reklama

    Nie oznacza to jednak końca tematu w Ekstraklasie. Według informacji przekazanych w podcaście M.D.N. Widzew Łódź nadal pozostaje w grze o pozyskanie zawodnika. Co więcej, sprawa nie została jeszcze przesądzona, mimo że wiele osób zaczęło już traktować zagraniczny transfer jako najbardziej prawdopodobny scenariusz.

    – Według naszej wiedzy ten transfer nie jest jeszcze przekreślony. To nie jest na sto procent rozstrzygnięcie – usłyszeli słuchacze podcastu M.D.N.

    To oznacza, że łódzki klub wciąż ma szansę na sprowadzenie jednego z najskuteczniejszych piłkarzy minionego sezonu.

    Afimico Pululu opuści Jagiellonię Białystok

    Jedno pozostaje pewne. Pululu nie będzie kontynuował kariery w Jagiellonii Białystok. Napastnik już wcześniej zapowiedział odejście, a klub nie zdołał przekonać go do pozostania na kolejny sezon.

    Zainteresowanie jego osobą nie jest zaskoczeniem. Oprócz Widzewa w kontekście transferu wymieniano również Górnika Zabrze oraz Wieczystą Kraków. Na razie nie wiadomo jednak, który kierunek wybierze sam zawodnik.

    Za Pululu przemawiają liczby. W poprzednim sezonie wystąpił w 47 meczach, zdobył 21 bramek i zanotował osiem asyst. Taki dorobek sprawia, że pozostaje jednym z najbardziej atrakcyjnych napastników dostępnych na rynku.

    W podcaście M.D.N. zwrócono również uwagę na potencjał ofensywy Widzewa w przypadku powodzenia negocjacji.

    – Jeśli przyjdzie Pululu, to w Widzewie może być atak marzeń, czyli Afimico Pululu, Sebastian Bergier i Karol Świderski. Tu jeszcze nic nie jest przesądzone, trwają rozmowy i być może właśnie będzie taka trójka – stwierdzono.

    Na ten moment najważniejsza informacja dla kibiców Widzewa jest prosta. Temat transferu Pululu nie został zamknięty, a rozmowy dotyczące przyszłości 27-latka nadal trwają.

    Reklama