Widzew Łódź wciąż ocenia kadrę przed nowym sezonem, ale jeden z zawodników może dostać możliwość odbudowania swojej pozycji. Sztab nie zamierza go jeszcze skreślać.

    Akere może zostać w Widzewie

    Samuel Akere ma za sobą trudny początek w Widzewie Łódź, ale jego sytuacja może się zmienić. Aleksandar Vuković zasugerował, że Nigeryjczyk nadal jest brany pod uwagę przy budowie zespołu na nowy sezon.

    Reklama

    Sztab szkoleniowy wciąż obserwuje zawodników, ale w przypadku skrzydłowego prognozy są lepsze niż jeszcze kilka miesięcy temu.

    – Jesteśmy w trakcie obserwacji tego, co potrafią i mogą dać drużynie. Gdybym dzisiaj miał rokować, to wydaje mi się, że jest dużo większa szansa, że Akere będzie miał swoje miejsce w zespole czy swoją szansę w trakcie sezonu – powiedział Vuković w rozmowie z Meczyki.pl.

    To ważny sygnał, bo pierwsze podejście Akere do Widzewa było rozczarowujące. Klub zapłacił za niego 750 tysięcy euro, ale jesienią zawodnik nie dał oczekiwanej jakości. W 15 meczach strzelił tylko jednego gola i zanotował jedną asystę.

    Czytaj także

    Wypożyczenie poprawiło jego pozycję

    Zimą Akere trafił na wypożyczenie do NK Osijek. Pobyt w Chorwacji mógł pomóc mu wrócić do lepszego rytmu. W nowym klubie rozegrał 18 spotkań i zdobył trzy bramki.

    Ten okres najwyraźniej sprawił, że Widzew chce jeszcze raz przyjrzeć się skrzydłowemu. Nie chodzi tylko o bieżącą formę, ale też o dłuższą perspektywę. Akere ma kontrakt ważny do połowy 2029 roku, więc klub wciąż może próbować odbudować jego wartość.

    Dla zawodnika to szansa, której nie może zmarnować. Po kosztownym transferze oczekiwania były wysokie, a pierwsze miesiące w Łodzi przyniosły więcej pytań niż konkretów.

    Teraz sytuacja wygląda inaczej. Widzew nie zamknął tematu, Vuković daje mu przestrzeń do walki, a sam Akere ma argument w postaci lepszych występów w Chorwacji.

    Jeśli skrzydłowy wykorzysta okres przygotowawczy, może zacząć sezon jako pełnoprawny członek kadry, a nie piłkarz czekający wyłącznie na kolejne wypożyczenie.

    Reklama