Wisła Kraków coraz wyraźniej zbliża się do pozyskania bramkarza, który od kilku tygodni znajduje się na szczycie listy życzeń klubu. Najnowsze informacje wskazują, że konkurencja praktycznie odpadła z walki.

    Marcel Łubik coraz bliżej Wisły Kraków

    Wisła Kraków konsekwentnie pracuje nad wzmocnieniem pozycji bramkarza przed powrotem do Ekstraklasy. W ostatnich tygodniach klub analizował kilka możliwości, ale od początku jednym z najważniejszych celów pozostawał Marcel Łubik.

    Reklama

    22-latek ma za sobą bardzo udany sezon w Górniku Zabrze, gdzie występował na zasadzie wypożyczenia z Augsburga. Dobra postawa młodzieżowego reprezentanta Polski sprawiła, że zainteresowanie jego osobą pojawiło się także w innych klubach.

    Wiślacy musieli liczyć się przede wszystkim z konkurencją ze strony GKS-u Katowice. Sytuacja miała jednak wyraźnie zmienić się w ostatnich dniach.

    Według informacji przekazanych przez Piotra Koźmińskiego klub z Katowic nie jest już realnym rywalem w walce o podpis bramkarza. To sprawia, że Wisła znalazła się na najlepszej drodze do sfinalizowania całej operacji.

    Wisła ma jeszcze alternatywę

    Przy Reymonta od pewnego czasu pracowano również nad innym rozwiązaniem. Drugim kandydatem do wzmocnienia bramki pozostaje Mihai Popa.

    Rumuński golkiper miał już uzgodnić warunki współpracy z Wisłą Kraków, jednak klub nie zamierza spieszyć się z finalizacją tego ruchu. Powód jest prosty. Priorytetem pozostaje Łubik.

    – To oznacza jedno. Niemal na pewno jeszcze bliżej mu w tym momencie do Wisły Kraków – przekazał Piotr Koźmiński.

    Na korzyść Krakowian działa również fakt, że Górnik Zabrze zdążył już zabezpieczyć się na wypadek definitywnego odejścia swojego dotychczasowego bramkarza. Klub potwierdził transfer zawodnika, który ma zostać następcą Łubika.

    Wszystko wskazuje więc na to, że Wisła wygrywa jeden z ciekawszych transferowych wyścigów tego lata. Jeśli nie dojdzie do nieoczekiwanego zwrotu akcji, Marcel Łubik wkrótce powinien zostać nowym bramkarzem beniaminka Ekstraklasy.

    Reklama