Wisła Kraków planuje ok. sześć transferów
Wisła Kraków doczekała się po czterech latach powrotu do PKO BP Ekstraklasy. Awans sportowy o ligę wyżej oznacza, że w klubie muszą przygotować się w odpowiedni sposób. Oczywiście najważniejszy będzie aspekt wzmocnienia zespołu, co potwierdził Jarosław Królewski.
Właściciel, a zarazem prezes krakowskiego klubu w pomeczowych rozmowach z dziennikarzami podkreślał, że trwają rozmowy z nowymi zawodnikami. Mimo to rewolucji nie będzie, a jedynie rotacja. Większość zawodników z obecnego zespołu wciąż cieszy się zaufaniem klubu.
Oczywiście, że musimy zrobić kilka bardzo mocnych transferów i jesteśmy już teraz do tego przygotowani. Mamy już wytypowanych zawodników i trwają nawet z nimi rozmowy, ale rewolucji nie przewidujemy. Ten zespół ma jakość, ale to normalne, że będzie jakaś rotacja. Wierzymy jednak w tych graczy, których mamy – powiedział.
Królewski pokusił się o wskazanie konkretnej liczby wzmocnień. Podkreślał, że zależy im na jakości, a nie liczbie nowych zawodników. Przewiduje, że latem Wisła Kraków dokona ok. sześciu transferów.
Trudno mówić, ile transferów przeprowadzimy. Może to będzie sześć, a może troszkę więcej. Zależy nam bardziej na jakości niż na liczbie. Ze wszystkimi zawodnikami i sztabem będziemy rozmawiali po sezonie. O oczekiwaniach oraz o tym, co chcemy razem zrobić – zdradził Królewski, cytowany przez serwis Interia.