Rene Poms może zostać trenerem GKS-u Tychy
GKS Tychy desperacko walczy o utrzymanie w Betclic 1. Lidze. Pod koniec tematego roku zatrudnili w roli trenera Łukasza Piszczka. Była to dla niego pierwsza samodzielna praca na poziomie centralnym. Zadanie, jakie postawiono przed byłym reprezentantem Polski było jasne – uniknięcie spadku.
Pod wodzą Piszczka drużyna zagrała osiem meczów i ani razu nie wygrała. Bilans to dwa remisy i aż sześć porażek. W efekcie, choć GKS Tychy chciał kontynuować współpracę, Piszczek zdecydował się odejść.
Kto może zostać następcą byłego piłkarza Borussii Dortmund? Z informacji serwisu Piłka Nożna wynika, że kandydatem jest Rene Poms, czyli były asystent w Lechu Poznań. W Wielkopolsce pracował, gdy za wyniki Kolejorza odpowiadał Nenad Bjelica. Z Chorwatem współpracował także w Dinamo Zagrzeb i NK Osijej.
Samodzielnie prowadził m.in. turecki Grazer AK w latach 2024-2025. Wcześniej odpowiadał za wyniki PAS Giannina i DSV Leoben.
Obecnie GKS Tychy zajmuje ostatnie miejsce w Betclic 1. Lidze. Do wyjścia ze strefy spadkowej tracą sześć punktów. W weekend zmierzą się u siebie ze Śląskiem Wrocław.




