Wisła Kraków i matematyczna droga do Ekstraklasy
Po 22 rozegranych kolejkach Wisła Kraków znajduje się w bardzo korzystnej sytuacji w tabeli Betclic 1. Ligi. Na koncie zespołu jest 48 punktów, a do końca sezonu pozostało jeszcze 12 spotkań, co oznacza, że maksymalnie można zdobyć 36 „oczek”.
Za plecami Wisły znajdują się między innymi Chrobry Głogów (38 pkt), a także Wieczysta Kraków i Polonia Warszawa (po 37 pkt). To właśnie dorobek tych drużyn jest kluczowy przy wyliczeniu liczby punktów, która da bezpośredni awans.
Zakładając najgorszy możliwy scenariusz dla lidera, czyli komplet zwycięstw zespołów z miejsc 2–4 do końca sezonu, ich maksymalny dorobek może wynieść 73 punkty. Aby być całkowicie pewnym zajęcia miejsca premiowanego awansem, Wisła musi więc przekroczyć tę granicę.
Oznacza to, że drużyna z Krakowa potrzebuje łącznie 74 punktów. Przy obecnym stanie 48 „oczek” daje to konieczność zdobycia jeszcze 26 punktów w pozostałych 12 meczach. To przykładowo 8 wygranych i 2 remisy.
Ile punktów realnie wystarczy Wiśle Kraków?
W praktyce scenariusz, w którym wszystkie goniące zespoły wygrywają do końca sezonu, jest mało prawdopodobny. Drużyny z czołówki będą rywalizować bezpośrednio ze sobą, co naturalnie oznacza straty punktów.
Dotychczasowe sezony pokazują, że w rozgrywkach liczących 34 kolejki do bezpośredniego awansu najczęściej wystarcza dorobek na poziomie około 62–66 punktów.
Jeśli Wisła zdobędzie jeszcze 18 punktów w 12 spotkaniach, zakończy sezon z 66 punktami. Taki wynik w większości przypadków daje miejsce w pierwszej dwójce tabeli i bezpośredni awans do Ekstraklasy.

