Wokół Wisły Kraków znów ruszył temat nowego inwestora. Mateusz Borek ujawnił, że poza polskim wariantem w grze jest też kierunek holenderski.

    Nowy inwestor dla Wisły Kraków coraz bardziej realny

    Wisła Kraków jest blisko powrotu do Ekstraklasy, a wraz z poprawą sytuacji sportowej rośnie też temperatura wokół przyszłości właścicielskiej klubu. Jarosław Królewski od dłuższego czasu pracuje nad pozyskaniem partnera, który mógłby wzmocnić Wisłę finansowo i pomóc jej wejść na wyższy poziom.

    Reklama

    Temat wrócił przy okazji meczu z Ruchem Chorzów. Biała Gwiazda wywiozła z trudnego terenu remis, który przybliża ją do realizacji głównego celu. W tle znów zaczęły pojawiać się pytania o to, kto w najbliższych miesiącach może wejść do klubu.

    Mateusz Borek przyznał, że rozmowy rzeczywiście trwają i nie zamykają się do jednego scenariusza. W obiegu mają być dwa konkretne kierunki. Jeden krajowy, drugi zagraniczny.

    Borek wskazał Polskę i Holandię

    Dziennikarz ujawnił, że ponownie wraca temat Wojciecha Kwietnia. Według tych informacji biznesmen miałby na początek objąć około 25 procent udziałów. To jednak niejedyna opcja, która leży na stole.

    „Mówi się, że ponownie jest grany temat Wisły Kraków i Wojciecha Kwietnia. Na początku miałby wziąć około 25 procent. Są też inne podmioty, na przykład zainteresowanie z Holandii” – powiedział Borek.

    Reklama