Nerwy po przerwie mimo zwycięstwa
Lech Poznań wywiązał się z zadania i wygrał z Koroną Kielce 2:1. Przed zespołem teraz seria trzech meczów u siebie. Wśród kibiców dominowała radość, ale nie zabrakło też uwag.
Wielu fanów zwracało uwagę na wyraźną różnicę między pierwszą a drugą połową. – Pierwsza połowa super, w drugiej było nerwowo – napisał jeden z kibiców. Podobnych opinii było więcej. – Druga połowa to porażka, Ali uratował ofensywę Lecha – stwierdził kolejny.
Nie brakowało też głosów, że po zmianach gra straciła płynność. – Jak zszedł z boiska Jagiełło, to gra się posypała. Walemark kompletnie nie umiał się odnaleźć na boisku – oceniono w komentarzach.
Z drugiej strony wielu sympatyków podkreślało charakter drużyny i wagę zwycięstwa. – Takie trudne, wyszarpane zwycięstwa smakują i jednoczą. Takimi meczami zdobywa się tytuły – czytamy pod pomeczowym wpisem.
Ostatecznie liczy się efekt. Lech dopisał trzy punkty i utrzymuje się w ścisłej czołówce tabeli, choć kibice jasno pokazują, że oczekują większego spokoju po przerwie.




