Arbeloa ma odejść po sezonie
Porażka Realu Madryt w Lidze Mistrzów ma uruchomić poważne zmiany w klubie. Jak podaje The Athletic, los Alvaro Arbeloi wydaje się już przesądzony i najpóźniej po zakończeniu obecnej kampanii ma dojść do rozstania.
Hiszpański szkoleniowiec od początku był postrzegany raczej jako rozwiązanie tymczasowe, mimo że cieszył się uznaniem Florentino Pereza i wcześniej dobrze pracował w klubowej akademii. Według tych doniesień ma pozostać na stanowisku do końca maja, ale później klub ma ruszyć w nowym kierunku.
Sam Arbeloa po odpadnięciu z Ligi Mistrzów nie zamykał się od komentarza.
– To decyzja klubu, jestem człowiekiem tego klubu, jedyne, czego chcę, to żeby Real Madryt wygrywał – powiedział na konferencji.
Pochettino na czele listy
Jak czytamy na łamach The Athletic, w gronie kandydatów do objęcia Realu Madryt przewijają się także Jurgen Klopp, Zinedine Zidane czy Didier Deschamps. W przypadku dwóch pierwszych scenariusz ma być jednak trudny do zrealizowania, dlatego coraz mocniej wybija się inne nazwisko.
Za faworyta uznawany jest Mauricio Pochettino. Według Mario Cortegany Argentyńczyk ma być obecnie najmocniejszym kandydatem, a Florentino Perez od lat darzy go dużym szacunkiem.
Nazwisko 54-letniego trenera już wcześniej było łączone z pracą w Madrycie, zwłaszcza w czasach jego pobytu w Tottenhamie. Istotne jest też to, że po mistrzostwach świata wygasa jego kontrakt z reprezentacją Stanów Zjednoczonych. To może otworzyć drogę do powrotu do pracy w klubie, jeśli Real rzeczywiście zdecyduje się na taki ruch.




