Angel Rodado pod koniec sezonu doznał kontuzji i musiał przejść operację. Obecnie wraca do zdrowia, ale walczy z czasem, żeby jak najszybciej wrócić na boisko. W rozmowie z TVP Sport zdradził, że celuje w występ w 1. kolejce PKO BP Ekstraklasy.

    Rodado wróci znacznie szybciej. Kibice Wisły będą szczęśliwi

    Wisła Kraków w końcówce sezonu nie mogła liczyć na Angela Rodado ze względu na kontuzję barku. Hiszpan postanowił poddać się operacji, aby w przyszłości podobne problemy nie wyłączyły go z gry. Pierwotnie miał pauzować nawet pół roku, ale niewykluczone, że wróci na boisko znacznie szybciej.

    Reklama

    W rozmowie z TVP Sport ujawnił, że celuje w pierwszy mecz, czyli starcie z GKS-em Katowice, które odbędzie się 26 lipca. Jest to dość wczesna data, biorąc pod uwagę wcześniejsze słowa lekarzy. Mimo to Rodado podkreśla, że wszystko jest w porządku i jest pozytywnie nastawiony do powrotu.

    Czuję się dobrze. W końcowym zakresie ruchów odczuwam pewne ograniczenie, ale ruchomość jest wystarczająca, by wykonywać pewne ruchy. Może jeszcze nie w pełnym zakresie, ale jest naprawdę dobrze. Mam nadzieję, że będę gotowy na pierwszy mecz – powiedział Angel Rodado w rozmowie z TVP Sport.

    Czytaj także

    Od pierwszego dnia po operacji profesor, który przeprowadził zabieg, mówił, że normalny czas rekonwalescencji wynosi od czterech do sześciu miesięcy. Teraz mam za sobą prawie trzy miesiące, więc teoretycznie powinienem jeszcze poczekać, ale myślę, że wszystko jest naprawdę w porządku i wrócę szybciej. Mam za sobą dwie kontrole, podczas których lekarz był bardzo pozytywnie nastawiony. Powiedział też, że może będę mógł wrócić do rywalizacji szybciej – dodał.

    Rodado dopiero po raz pierwszy będzie miał okazję do gry w Ekstraklasie. Odkąd trafił do Wisły Kraków w 2022 roku występował tylko i wyłącznie na poziomie Betclic 1. Ligi. Łącznie uzbierał 137 meczów, w których strzelił 88 bramek.

    Reklama