Mateusz Stolarski potencjalnie następcą Jopa w Wiśle Kraków
Wisła Kraków po zakończeniu poprzedniego sezonu musiała podjąć jedną z kluczowych decyzji przed startem kolejnej kampanii. Z końcem czerwca wygasał kontrakt Mariusza Jopa. Ostatecznie podjęto decyzję, że umowa zostanie przedłużona o kolejne dwanaście miesięcy. Nie powstrzymało to mediów od plotek odnośnie potencjalnych zmian na ławce trenerskiej w trakcie rozgrywek.
Całej sytuacji nie pomógł fakt, że na chwilę przed startem sezonu 2026/2027 pracę w Motorze Lublin stracił Mateusz Stolarski. 33-latek to jeden z najbardziej utalentowanych młodych polskich trenerów.
Wątek potencjalnego zatrudnienia Stolarskiego w Wiśle Kraków został poruszony na kanale Meczyki.pl. Nad przyszłością Jopa zastanawiał się Mateusz Hawrot, który zasugerował, że w przypadku niepowodzenia Biała Gwiazda może zerknąć w kierunku młodego szkoleniowca.
Jestem ciekawy, jak Wisła będzie wyglądać. Jeśli Wisła wyglądać nie będzie, to ciekawe, na ile cierpliwości starczy z Mariuszem Jopem. Wiemy, że jest gdzieś w tle… – zaczął Mateusz Hawrot. – Mateusz Stolarski – przerwał mu Hubert Bugaj.
Chciałem jakoś ładnie to ująć, żeby nie podkopywać pozycji trenera. Widać było, że to nie do końca jest taki profil trenera wymarzony w 100 procentach, natomiast bardzo się cieszę, że dostał tę szansę prowadzenia Wisły w Ekstraklasie – dokończył Hawrot z kanału Meczyki.pl, cytowany przez serwis Transfery.info.