Maksym Chłań doczekał się pierwszego powołania do reprezentacji Ukrainy. Piłkarz Górnika Zabrze odniósł się też do wcześniejszych sugestii dotyczących gry dla Polski.

    Chłań odniósł się do tematu reprezentacji Polski

    Maksym Chłań znalazł się na zgrupowaniu pierwszej reprezentacji Ukrainy. Dla 23-letniego skrzydłowego Górnika Zabrze to pierwsze powołanie do seniorskiej kadry.

    Reklama

    Kilka miesięcy wcześniej jego nazwisko pojawiało się również w kontekście reprezentacji Polski. W rozmowie z Goal.pl Chłań przyznał wtedy, że zastanowiłby się nad takim scenariuszem. Teraz wyjaśnił, że temat nie wyszedł poza medialne spekulacje.

    – Pojawiła się informacja dotycząca zmiany obywatelstwa. W Polsce bardzo mocno ją nagłośniono, dlatego musiałem odpowiadać na pytania. Być może się mną interesowali, ale nie było żadnego bezpośredniego kontaktu – powiedział Chłań.

    Ukrainiec zaznaczył też, że sam nie traktował gry dla Polski jako realnego kierunku.

    – Ja jednak nawet nie rozważałem wariantu z Polską. Wierzyłem, że mogę otrzymać powołanie do reprezentacji Ukrainy – dodał.

    Czytaj także

    Mocna pozycja w Górniku

    Chłań trafił do Górnika latem 2025 roku i szybko stał się ważnym zawodnikiem Zabrzan. W poprzednim sezonie rozegrał 32 mecze we wszystkich rozgrywkach, zdobył osiem bramek i zanotował sześć asyst.

    Jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2027 roku, a klub ma możliwość przedłużenia go o kolejny sezon. Transfermarkt wycenia skrzydłowego na 4 miliony euro.

    W obecnych rozgrywkach Chłań nadal regularnie pojawia się w składzie Górnika. Do pierwszej reprezentacji trafił po wcześniejszych występach w młodzieżowych kadrach Ukrainy, w tym w zespole U-23.

    Podczas wrześniowego zgrupowania ma szansę zadebiutować w seniorskiej drużynie narodowej. Ukraina w najbliższych spotkaniach zmierzy się między innymi z Węgrami, Gruzją i Irlandią Północną.

    Reklama