Maksym Chłań po wygranej Górnika Zabrze z Wieczystą Kraków opowiedział o śmierci ojca swojej partnerki na wojnie. Skrzydłowy przyznał, że trudno mu było przygotować się do sobotniego meczu.

    Chłań opowiedział o trudnych tygodniach

    Maksym Chłań zadedykował partnerce wygraną Górnika Zabrze nad Wieczystą Kraków. W rozmowie z Dawidem Kucą po spotkaniu skrzydłowy opowiedział, że ojciec jego partnerki zginął na wojnie. Ukrainiec przyznał, że w tych okolicznościach trudno mu było przygotować się do gry.

    Reklama

    W sobotę 7 listopada Górnik wygrał z Wieczystą 2:1. Chłań spędził na boisku pełne 90 minut i zaliczył pierwszą asystę od maja. Był to jego dwunasty występ od pierwszej minuty w Ekstraklasie w sezonie 2026/27.

    Czytaj także

    – Było trudno przygotować się do meczu, ale dedykuję to zwycięstwo jej. Bardzo trudny czas, ale jest ważna wygrana i cieszę się za drużynę – powiedział Maksym Chłań.

    W dwóch poprzednich kolejkach skrzydłowy wchodził z ławki. Przeciwko Wieczystej wrócił do wyjściowego składu i po raz pierwszy w tych rozgrywkach wypracował bramkę. Po czternastu ligowych występach ma na koncie gola i asystę, a na boisku spędził łącznie 1030 minut.

    Reklama