Marek Papszun chce przebudować kadrę Legii Warszawa. Trener wskazał, że na niektórych pozycjach ma za wielu zawodników, a przy planowaniu zmian bierze pod uwagę także piłkarzy z klubowej akademii.

    Papszun chce wyrównać proporcje w kadrze

    Marek Papszun chce wykorzystać dwa okna transferowe, by zmienić skład Legii Warszawa. Na sobotniej konferencji prasowej trener wskazał, że na części pozycji ma do dyspozycji za wielu piłkarzy. Przy szukaniu wzmocnień sztab ma też brać pod uwagę zawodników z klubowej akademii. Trener przewiduje też odejścia zawodników, którzy się nie sprawdzili.

    Reklama

    Legia zajmowała w chwili tej wypowiedzi trzecie miejsce w Ekstraklasie i miała tylko jedną ligową porażkę w sezonie 2026/27. Papszun ocenia jednak, że proporcje w kadrze wymagają korekty. Wiąże ten problem z wcześniejszymi decyzjami przy budowie zespołu i zakłada, że zmiany trzeba rozłożyć w czasie.

    Czytaj także

    – Na kilku pozycjach mamy też zbyt dużo piłkarzy, więc trzeba to redukować i postawić na konkretne nazwiska – powiedział Marek Papszun.

    Osobno trener odniósł się do sytuacji Jana Kuchty. Liczył, że Czech wykorzysta udany początek w Legii, ale plany pokrzyżowała kontuzja. Według Papszuna napastnik po urazie nie odzyskał jeszcze dyspozycji i nastawienia z pierwszych tygodni w klubie. Sztab pomaga mu w powrocie do formy, a na razie Czech ustępuje konkurentom w walce o miejsce w składzie.

    Reklama