FC Barcelona jest zadowolona z pracy Hansiego Flicka, ale już patrzy w przyszłość. Według katalońskich mediów coraz większe poparcie w klubie ma znany Hiszpan.

    Fabregas coraz mocniejszym kandydatem

    FC Barcelona nie planuje obecnie zmiany trenera. Hansi Flick ma pełne zaufanie władz klubu, a jego kontrakt obowiązuje do 2028 roku i zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

    Reklama

    Mimo tego przy Camp Nou już analizują dalszą przyszłość. Wcześniej w kontekście ewentualnego następcy Niemca pojawiał się Mikel Arteta, ale według najnowszych informacji „Sportu” coraz większy konsensus w klubie budzi dziś Cesc Fabregas.

    Były pomocnik Barcelony imponuje pracą w Como. W ciągu dwóch lat przeprowadził włoski klub od Serie B aż do Ligi Mistrzów, a jego zespół zwraca uwagę ofensywnym stylem i dobrą organizacją.

    Władze Blaugrany mają szczególnie cenić jego pomysł na grę. Wewnętrznie Fabregas jest już postrzegany jako jeden z najbardziej naturalnych kandydatów do objęcia zespołu po zakończeniu ery Flicka.

    Barcelona wysłała już jasny sygnał

    Co ciekawe, temat nie ogranicza się wyłącznie do obserwowania jego pracy. Według „Sportu” jedna z ważnych osób w klubie miała przekazać Fabregasowi, że jeśli w przyszłości zdecyduje się odejść z Como, powinien najpierw skontaktować się z Barceloną, zanim zacznie rozważać inne oferty.

    To nie oznacza, że rozmowy w sprawie przejęcia drużyny już trwają. Flick ma mocną pozycję i nie ma obecnie procesu poszukiwania następcy.

    Barcelona chce jednak zabezpieczyć się na przyszłość, a Fabregas idealnie wpisuje się w profil szkoleniowca preferowany przez klub. Zna środowisko, rozumie filozofię Blaugrany, a przy tym zdobywa coraz większe doświadczenie na wysokim poziomie.

    Jeżeli więc w kolejnych latach dojdzie do zmiany na ławce, to właśnie były pomocnik Barcelony może być jednym z pierwszych nazwisk branych pod uwagę.

    Reklama